Odcinek 1
Wracałam ze szkoły. Był początek czerwca. Pożegnałam się z koleżankami i pognałam do sklepu aby kupić swoją ulubioną gazetę. Bravo. Wróciłam do domu. Zjadłam obiad i poszłam do swojego pokoju. To był dość ciężki dzień – powiedziałam sama do siebie i rzuciłam się na łóżko.
Złapałam za gazetę i zaczęłam ją czytać. Po przewertowaniu kilku stron moją uwagę przykuł bon konkursowy. Na początku myślałam że mi się coś przywidziało.A po kilkukrotnym prześledzeniu tekstu z moich ust wydobył się typowo dziewczęcy pisk.
- Coś się stało ? - wpadła do pokoju mama.
- Mamo mamo patrz ! - powiedziałam głosem pełnym wariactwa i podsunęłam pod jej oczy gazetę.
Mama złapała za gazete i zaczęła czytać.
- Myślisz że masz szanse wygrać ? - spytała mama.
- Myślisz że mogłabyś mnie puścić ? - spytałam i uśmiechnęłam się uroczo na co mama zareagowała chichotem.
- Myślę że mogłabym to rozważyć... ewentualnie. - odpowiedziała mama po chwili a ja rzuciłam jej się na szyje.
- Mamo ! Mamo ! Dziękuje – skakałam jak mała dziewczynka.
-Dobrze już dobrze. A teraz, do lekcji. - powiedziała mama i wyszła z pokoju. Na jej twarzy możnabyło zauważyć rozbawienie.
-Tak, tak. Wiem.
Zaczęłam się śmiać. Ale to nie był taki zwykły śmiech. To był psychopatyczny śmiech. A potem śmiałam się już sama z siebie.
-------------------------------------------------------------
Tak, wiem nic się nie dzieje. Ale trudno o jakąkolwiek akcje w pierwszym odcinku. Jestem początkującą '' pisarką'' a więc nie oceniajcie mnie surowo. Notki będę dodawać co kilka dni a więc kogo zainteresuję mój blog niech wchodzi i regularnie sprawdza. Następny odcinek dodam może już dziś ponieważ jest prawie skończony.
Pozdrawiam Dajana :3